Niewolnica Ania

Niewolnica Ania
Nazywam sie Ania. Mam 19 lat. Jestem wysoka czarnowlosa dziewczyna, brazowe oczy, zgrabna, dlugie nogi , ksztaltny tyleczek, i duze jedrne piersi – miseczka 75D. Moja mama jest z Hiszpanii a tata z Polski , ale mieszkam w Polsce od urodzenia, i czuje sie polka. Z racji pochodzenia mam ciemna karnacje skóry.. moze nie latynoska, ale taka prawie ;). Bylam swiadoma swojej urody. Wiedzialam ze w porównaniu do kolezanek w moim wieku wzbudzam wieksze zainteresowanie u chlopców, co umialam zreszta wykorzystywac.

Historia zaczyna sie w szkole – liceum. Mialam nauczycielke . Mloda – 33 lata. Bardzo ladna.. troche wyzsza ode mnie, miala wspaniala figure, duze piersi, blondynka. Marzenie wszystkich chlopców z klasy. Kazdy chcial ja miec. Nie raz na korytarzu slyszalam jak którys z nich mówil o niej zberezne rzeczy typu „ zerznal bym te suke” itp. Kiedy odkrylam ze jest lesbijka? Chyba dopiero w tedy kiedy zaczela sie do mnie dobierac, ale od poczatku.

Uczyla angielskiego. Ja akurat z tego przedmiotu bylam swietna. Wygrywalam konkursy i olimpiady, a pani ciagle powtarzala ze jestem wspaniala itp. Pamietam to byl koniec pierwszej klasy. Gorace lato. Wystawianie proponowanych ocen. Wyczytywala po kolei nazwiska, czytajac jaka ocene tej osobie proponuje. Ale gdy doszla do mojego, dziwnie je ominela. Zdziwilam sie, ale ze bylam spokojna o moja ocene, nie protestowalam, tylko podeszlam do niej po lekcji. Usmiechnela sie i powiedziala ze to wlasnie dlatego ze chciala ze mna porozmawiac. Spytalam o co chodzi. W tedy powiedziala ze zastanawia sie czy nie dac mi 6 na koniec. ( szczerze powiedziawszy w glebi ducha liczylam na 6, i nie sadzilam ze beda z tym jakies problemy).
-Ale wiesz, celujacy to znaczy nie tylko najlepszy, ale takze wzór w zglebianiu wiedzy…., a mi sie wydaje ze znasz tak dobrze angielski, bo twoja mama nie jest polka… i dlatego chcialabym zebys zrobila jeszcze prace dodatkowa… co ty na to?
– A co to byla by za praca?
Spytalam nieco wkurzona, tym ze bede musiala jeszcze cos robic. Nagle zadzwonil dzwonek
– Musisz wykazac sie dodatkowa aktywnoscia… jesli naprawde zalezy ci na 6 z angielskiego… przyjedz do mnie dzis o 18, a ja przekaze ci szczególy..
Napisala na kartce adres.
Wzielam ja i wyszlam z Sali. Dlugo sie zastanawialam czy isc… poczatkowo nie chcialam, i stwierdzilam ze 5 mi wystarczy… ale moja wrodzona ambicja nie pozwolila mi zostawic tak sprawy i w koncu zebralam sie i pojechalam. Okazalo sie ze mieszka w domu jednorodzinnym. Zdziwilam sie , bo przeciez ona nie ma meza. Moze mieszka z rodzicami , pomyslalam, i zadzwonilam do drzwi. Otworzyla drzwi domofonem. Weszlam na podwórko. A potem po schodach na góre. Zadzwonilam do drzwi. Po chwili otworzyla mi drzwi. Weszlam do srodka, przywitala mnie. Spytala czy czegos sie nie napije. Powiedzialam ze chetnie. Przyniosla mi soku. Wypilam, bo bardzo chcialo mi sie pic, ale sok byl strasznie nie dobry.. . Wreszcie spytalam o szczególy tej dodatkowej pracy. Powiedziala bysmy przeniosly sie do innego pokoju. Przeszlysmy i tu zaczelam odplywac. Zaczelo mi sie krecic w glowie.. widzialam ze do mnie mówi ale nic nie slyszalam. Po chwili zaczal rozmazywac mi sie obraz. Zaczelam belkotac ze sie zle czuje, ale po chwili stracilam przytomnosc.
Obudzilam sie z poczuciem chlodu. Gdy otworzylam oczy zobaczylam ze w pokoju w którym jestem panuje pólmrok. Dopiero po chwili odkrylam ze moje rece sa przywiazane do czegos nad moja glowa. Spróbowalam sie obrócic, ale w tedy poczulam ze i moje nogi sa przywiazane do czegos u dolu. Bylam tak ubrana jak przyszlam po za tym ze bylam bosa, czyli krótkie legginsowe spodenki, podkoszulka na ramiaczka zielona, z dosc duzym dekoltem, czarna bielizna , springi, stanik, oraz klapki japonki. Tak ze stalam w rozkroku , a moje rece byly takze szeroko rozstawione. Zaczelam sie szamotac, i krzyczec… ale gdy szarpalam sie, czulam jak linka wpija mi sie w nadgarstki. Zaczelam wrzeszczec!! Nie wiedzialam co sie dzieje. Bardzo sie przestraszylam. Nagle drzwi do pokoju otworzyly sie. Weszla jakas osoba, nie widzialam jej jeszcze. Zapalila swiatlo i wtedy oniemialam ze zdziwienia ale i z przerazenia. Do pokoju a wlasciwie do piwnicy weszla moja pani od angielskiego. Ubrana w czarne szpilki, lateksowe ponczochy, czarny gorset mocno sciskajacy jej duze piersi tak ze wygladaly jakby mialy zaraz wyplynac, wlosy miala spiete, a na rekach miala dlugie rekawiczki do lokci, takze lateksowe, tak samo czarne springi polaczone paskami z ponczochami.
– Prosze pani , co sie dzieje.. co pani… ale..
W mojej glowie kolatalo sie tysiace mysli.
– zamknij sie.
Odpowiedziala. Po prostu mnie zatkalo. Moja pani od angielskiego, tak do mnie mówi?
– prosze mnie puscic… co tu sie dzieje?
Zaczelam panikowac. Ona nic juz do mnie nie mówiac wyjela taka kulke na paskach , wepchnela mi ja do ust, i zapiela pasek z tylu mojej glowy. Zaczelam sie wic, i szarpac, ale to powodowalo tylko wiekszy ból, przy nadgarstkach. W tedy ona podeszla do szafki obok, wyjela z niej statyw, a zaraz potem ustawila na nim kamere . Ustawila ja na mnie. Próbowalam krzyczec, i mówic do niej by mnie zostawila, ale bylam w stanie wydac z siebie nic nieznaczacy , niezrozumialy belkot. Zaczelam panikowac. Szarpalam sie z wiezami, do oczu naplynely lzy. Bylam przerazona. Nie wierzylam ze to sie dzieje naprawde.
– Nie rzucaj sie i sluchaj.
Powiedziala spokojnie.
– Od dzis twoje zycie sie zmienia. Wchodzisz w nowy swiat, nowych doznan, o których nigdy nie mialas pojecia. Stajesz sie moja niewolnica.
Gdy to powiedziala usmiechnela sie do mnie lekko. Nie wierzylam w to co sie dzieje. Czulam jakby to byl jakis koszmar, a ja zaraz mialam sie z niego obudzic.
– Ja jestem twoja nowa pania. Masz sie do mnie zwracac „pani Elizo”. Nie inaczej. W kazdym innym wypadku bedziesz karana. Masz wypelniac moje polecenia, jezeli nie, bedziesz karana.
Za najmniejsze zawahanie sie – bedziesz karana. Po za spotkaniami tutaj, bedziesz normalna uczennica. Nikomu o tym nie powiesz , inaczej film który dzis nagramy znajdzie sie w sieci. Zobacza go wszyscy, twoi rodzice , znajomi, inni nauczyciele, a tego chyba nie chcesz.
– Nie mamy czasu by zaczac tresure, wiec dzis ci tylko pokaze jak czerpac przyjemnosc z bólu.
Gdy to powiedziala, podwinela moja podkoszulke nad moje piersi.
– Masz cudowne piersi wiesz…
Powiedziala, i scisnela je dlonmi przez stanik.
-takie.. jedrne i mlode.. wprost stworzone do…
Urwala, i zaczela dobierac sie do zamka, odpiela go i zdjela ze mnie. Nie moglam nic zrobic. Czulam bezsilnosc ale i wstyd mieszajacy sie z zazenowaniem. Przestalam sie szarpac bo rany na nadgarstkach piekly mocno. Ona zblizyla twarz do moich piersi i zaczela je delikatnie calowac i lizac. Widzialam jak moja nauczycielka od angielskiego lize moje piersi. Poczulam ze moje cialo zdradza mnie a moje sutki zaczynaja twardniec. Gdy tylko stwardnialy, poczulam ze jej pieszczoty staja sie intensywniejsze. Nagle zlapala jeden sutek zebami.
Dosyc mocno scisnela go i zaczela ciagnac jakby chciala go odgryzc. Pisnelam z bólu, bo zrobila to naprawde mocno. To samo powtórzyla z d**gim. Na zmiane teraz ssala i przygryzala moje sutki mocno, lub szczypala palcami mocno i ciagnela za nie. Sprawialo mi to duzy ból. Piszczalam i jeczalam z bólu na tyle ile pozwalala mi rózowa pileczka w moich ustach, która dodatkowo sprawiala ze nie moglam przelykac sliny wiec czulam jak scieka mi ona po kacikach warg. Wreszcie Eliza oderwala sie od moich piersi. Podeszla do pulki i wyciagnela z niej trzcinke. Z przerazeniem widzialam jak sie zbliza do mnie. I Nagle poczulam ostry ból. Za pieklo. Uderzyla moje piersi . po chwili jeszcze raz. Zaraz potem nastepny i nastepny. Zaszklily mi sie oczy i poplynely lzy. Za kazdym razem jak dostawalam uderzenie piszczalam z bólu. W pewnym momencie zaczela je uderzac cala seria. Strasznie bolalo. Wreszcie przestala. Popatrzylam na swoje piersi. Byly cale czerwone. Widac bylo biale slady po uderzeniach.
-Dzielnie sie spisalas.
Powiedziala i podeszla do mnie od tylu.. i pocalowala mnie w policzek delikatnie. A rekami masowala mnie po bokach schodzac do moich spodenek. Jednym ruchem sciagnela je do kolan.
-mm stirngi… tyleczek tez masz wspanialy..
Powiedziala i poczulam uderzenie. A potem nastepne. Znów chlostala mnie po pupie bezlitosnie. Pare razy nie trafila i dostalam po udach, co zabolalo duzo bardziej. Wreszcie przestala. Zerwala ze mnie springi jednym mocnym pociagnieciem i zaczela calowac mój obolaly tyleczek.
– jestes dziewica skarbie?
Nie moglam nic powiedziec wiec kiwnelam glowa ze tak.
– W takim razie twoja szparka zajmiemy sie kiedy indziej.
Powiedziala i rozchylila moje posladki. I zaczela mnie lizac miedzy nimi. Zaden chlopak wczesniej nie robil mi nawet minetki, a co dopiero cos takiego. Nie sprawialo mi to zadnej przyjemnosci, czulam jedynie jeszcze wiekszy wstyd i upokorzenie. Ona wpychala jezyk do mojej d**giej dziurki ale po chwili przestala. Wziela kamere ze statywu, i zaczela mnie filmowac z bliska. Robila zblizenia na moje piersi i tyleczek. Rozchylala posladki do kamery, podstawiala ja pod moja cipke. Filmowala moja twarz… doslownie wszedzie. Potem znów postawila ja na statywie. Podeszla do mnie blisko. Zaczela mnie calowac i lizac po twarzy i po tej rózowej kulce. Zobaczylam ze jedna reka sciska swoje piersi przez gorset a d**ga masuje swoja cipke. Nie moglam sie ruszyc. Ona stala tuz przy mnie. Czulam jak ruszala dlonia przy swojej szparce jak jednoczesnie dotykala mojego lona. Wkladala swoje palce do cipki i robila sobie mocna palcówke , co chwile rozmazujac jej soczki na moim policzku, lub ustach. W pewnym momencie zaczela jeczec glosniej i miarowo. Ja widzialam na jej twarzy nie opisana rozkosz. Jeczala i stekala a ja czula jej oddech na swojej twarzy. Wreszcie widzialam jak przezywa orgazm. Niezbyt dlugi, ale za to bardzo glosny. Jej jeki odbijaly sie echem po pomieszczeniu. Po chwili doszla do siebie znów mnie delikatnie pocalowala i odpiela moje nadgarstki a potem nogi.
– Ubierz sie
Rzucila krótko.Patrzyla jak sie ubieram. To dodatkowo mnie upokarzalo. Z bólem zalozylam stanik na obolale piersi.
– Uwazaj na nadgarstki. Nie chcesz chyba zeby ktos sie dowiedzial?
Spytala usmiechajac sie niewinnie. Rzeczywiscie mialam wyrazne czerwone slady na nadgarstkach.
– O szczególach nastepnego spotkania dowiesz sie w swoim czasie. Pocalowala mnie lekko w usta. A teraz idz.
Wyszlam z jej domu. Byla godzina 23. Pierwszego dnia mojego prawdziwego zycia. Zycia niewolnicy.

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir