Justyna cz. 6

Justyna cz. 6
Wydarzenia ostatniego dnia calkowicie odmienily Nasz zwiazek. Bylismy ze soba blizej niz mozna sobie to wyobrazic, nawet znajomi i rodzina pytali Nas ciagle co robimy ze jestesmy razem tak szczesliwi i tak sie kochamy. Zawsze tylko usmiechalismy sie bo nie moglismy przeciez powiedziec ze na Nasz wyjatkowy zwiazek wplywa Nasz wyjatkowy i niesamowity seks, dzieki któremu jestesmy naprawde blisko, nie majac przed soba zadnych tajemnic i zadnego tabu. Kochalismy sie prawie codziennie, bzykajac sie wzajemnie straponem, ale tez od czasu do czasu wchodzil w nia swoim wlasnym penisem. Mimo wszystko klatke mialem na sobie caly czas, zdejmowala mi ja jedynie wtedy gdy mialem ja bzykac penisem lub gdy trzeba bylo ogolic okolice krocza. Systematycznie tez powiekszalismy Nasza kolekcje gadzetów erotycznych i moja odziez, oczywiscie ta damska. Nie bylo monotonii w Naszym zwiazku, dbalismy o siebie wzajemnie i wciaz potrafilismy siebie zaskoczyc, zarówno w normalnym zyciu ale takze w seksie. Justynie zawdzieczam najlepsze orgazmy z zyciu, najlepszy seks i to co zrobila dla w ten marcowy poniedzialek. Rodzice z mlodsza siostra pojechali na tydzien ferii w góry. Wykrecilem sie z wyjazdu tlumaczac sie praca, nie chcialem jechac bo w tym czasie Justyna miala sie wprowadzic do mnie. Jej mama pojechala do taty wiec nie bylo problemu zeby ktos mial jakis problem z tym. Wstalem rano przed 6 rano, odwiozlem moich domowników na miejsce zbiórki i wrócilem do domu. Bylo po 7, Justyna miala byc okolo 9 wiec nie bylo sensu sie klasc spac. Wzialem prysznic ogolilem nogi, i zaczalem sie ubierac. Czarne ponczochy z pasem i stringi, do tego miniowka czerwona, koszulka i peruka. Dzieki Bogu Justyna nauczyla mnie robic makijaz który sprawial ze teraz wygladalem bardzo kobieco. Chcialem jej sprawic radosc na sam mój widok, zwlaszcza ze planowalismy ze przez ten tydzien bede wystepowal tylko w tej damskiej wersji. Wczesniej nie bylo mozliwosci zebym przez kilka dni, 24h nosil tylko damskie ciuchy, dlatego majac taka okazje chcielismy to wykorzystac. Czekalem ubrany na moja ukochana i postanowilem ze zrobie jeszcze jedna rzecz, a mianowicie wyciagnalem z szafki pluga i wsadzil em go sobie w dziurke. Wiedzialem ze spodoba jej sie to, bo dzieki temu bedzie jej latwiej wejsc we mnie i znowu wywolam usmiech na jej twarzy. Dzwiek telefonu oznajmiajacy przyjscie wiadomosci wywolal równiez u mnie usmiech. Justyna wlasnie wysiadla z autobusu i wiedzialem ze juz za 10 minut bedzie u mnie. Równe 10 minut z zegarkiem w reku uslyszalem dzwiek dzwonka i jak na skrzydlach polecialem otworzyc drzwi. Ku mojemu zdziwieniu zamiast Niej zobaczylem jakiegos obcego faceta, który stal i usmiechal sie patrzac na mnie. Stanalem jak wmurowany, nie spodziewalem sie jakiegos faceta, a wygladalem jak kobieta, lecz mój glos mógl zdradzic moja plec.
-Witaj. Mam na imie Witek. Milo mnie Ci poznac.
Nie odpowiadalem nie bardzo wiedzac o co tu chodzi. W tym momencie wychylila sie za rogu Justyna, cala usmiechnieta pytajac czemu sie nie przywitam. Zmieszany i zdziwiony zaprosilem ich do srodka. Justyna weszla pierwsza, pocalowala mnie namietnie a potem przedstawila mnie z moim gosciem. Gdy podawalem mu reke, poczulem jak dostaje od Niej klapsa w tylek i jak mówi do niego
-To jest wlasnie ta moja suka.
Kompletnie sie pogubilem, ale za chwile siadajac w salonie Justyna wyjasnila obecnosc Naszego goscia. Okazalo sie ze chciala mi zrobic niespodzianke dlatego przyprowadzila prawdziwego faceta z którym bede mógl sie kochac dzisiaj, oczywiscie pod Jej czujnym okiem. Bylem w szoku ale jednoczesnie bylem ciekawy jak to bedzie, nie mogac dodatkowo opisac mojej wdziecznosci dla Niej. Od momentu kiedy po raz pierwszy bylem bierny w seksie analnym myslalem jak by to bylo zrobic z Facetem, jednak myslalem ze nie bedzie mi nigdy dane tego przezyc. Nie chcialem zdradzac Justyny a tymczasem ona sama wpadla na taki pomysl. Patrzylem teraz na Witka w inny sposób, mial okolo 30 lat, brode i normalna budowe ciala. Moze mial za duzy brzuch ale nie jakis ogromny, taki slodki jak on sam. Chcialem juz sie z nim kochac ale nie wiedzialem jak zaczac i co zrobic z Justyna ale na szczescie to ona sama zaczela wszystko.
-To ja juz nie bede Panom przeszkadzac, siade sobie z boku i popatrze-powiedziala z usmiechem-a Witek zapomnialam Ci powiedziec ze moja suczka kocha stopy piescic.
-o prosze, to chodz tutaj i pokaz co potrafisz – powiedzial podnoszac noge i zdejmujac skarpetek.
-zostaw je prosze-poprosilem podchodzac do niego i calujac mu gola stope.
Zaczalem ja piescic a nastepnie d**ga, po tym jak zdjalem mu skarpetke. Smakowaly inaczej niz Justyny, mialy bardziej intensywny zapach i chyba bardziej mnie sie podobaly. Nakrecalem sie coraz bardziej i po kilkunastu minutach zapomnialem calkowicie o calym swiecie, zapomnialem nawet o obecnosci Justyny, bo w tym momencie liczyl sie tylko on. Wstalem z podlogi, siadlem na nim okrakiem i zaczalem go calowac, obejmujac jego glowe. Nie byl bierny i trzymal i masowa moje posladki. Zszedlem z niego tylko po to zeby zdjac mu spodnie i dostac sie do Jego penisa. Bylo to cudowne uczucie miec w ustach prawdziwego penisa a nie dildo badz strapona. Nie smakowal plastikiem czy guma ale mial lekko slonawy smak. Czulem w ustach jego cieplo a po kilku minutach takze soki które zaczely z niego wyplywac. Byl twardy jak skala gdy ponownie usiadlem na Witku, wyciagajac plug z dziurki i trzymajac sie za posladki zaczalem go dosiadac. Pomagal mi nakierowac go, trzymajac go za podstawe a ja siadalem glebiej i glebiej az poczulem ze jego jajeczka na moich posladkach. Zaczelam go ujezdzac, calujac go namietnie i pozwalajac sie macac po tylku. Jednak coraz szybsze tepo które sam sobie narzucilem, jego klasy sprawily ze nie moglem go calowac i tylko jeczalem w niebo glosy. Bardzo szybko poczulem dreszcze na moim ciele a nastepnie doszedlem wyjac glosno z zachwytu. Na chwile przerwalismy, calujac dziekowalem mu za przyjemnosc która mi dal, caly czas siedzac na jego wciaz nabrzmialym penisie. Zszedlem z niego a on polozyl mnie na plecach, podniósl nogi na swoje ramiona i wszedl we mnie mocno. Poczulem silny ból a jednoczesnie rozkosz, zwlaszcza ze po chwili bzykal mnie juz szybko i mocno. Postawilem mu stope pod usta, polizal ja a nastepnie calowal i ssal. Bylo to za duzo dla mnie i mimo ze minelo dopiero kilka chwil znowu doszedlem. On jednak teraz nie przestal, dopiero gdy troche doszedlem do siebie zatrzymalem go i przenioslem sie na podloge w pozycji na pieska. W tym momencie uslyszalem Justyne które kazala mi przyjsc do siebie i dopiero wtedy przypomnialem sobie o jej obecnosci. Siedziala na fotelu z rozlozonymi nogami i masowala swoja muszelke. Podszedlem nanczworaka i zaczalem ja piescic oralnie, a za chwile poczulem jak Witek wchodzi we mnie. Zaspokajalem ukochana, jednoczesnie bylem posuwany przez faceta, przerwalem tylko wtedy gdy Justyna wstala i odwracajac sie dala mi do pieszczenia swój tyleczek. Lizalem go chwile gdy po raz trzeci dzisiejszego dnia doszedlem, a nastepnie padlem na podloge. Witek nie odpuscil i ruchal mnie w takiej pozycji, na co odpowiadalem tylko glosnymi jekami. Justyna wstala i poszla po skarpetki mojego kochanka, polozyla mi je pod twarz a nastepnie siadajac przycisnela moja glowe do podlogi swoja stopa. Ruchal mnie facet, moja kobieta pilnowala zebym jedyne co czuje nosem to zapach jego stóp, a jednoczesnie slyszalem jak sama jeczy masturbujac sie. Nie zdziwilo mnie juz ze to sobie sama robi, kiedys tego nie chciala ale juz sie nauczylem ze w Naszym zwiazku wszystko jest mozliwe. Nie przejmowalem sie tym bardzo tylko skupilem sie na wlasnych doznaniach. Bylem w ogromnym szoku gdy Witek wydal z siebie glosny jek a nastepnie poczulem w sobie jego sperme zalewajaca moje wnetrze. Dopiero wtedy uswiadomilem sobie ze robilismy to bez gumy, wczesniej w ogóle nie zwracajac na to uwagi. Wyszedl ze mnie i siadajac na podlodze przed moja twarza rozlozyl nogi i dal mi penisa do wyczyszczenia.Czulem jak Justyna wyciera czyms sperme z moich posladków, okazalo sie ze to byla jej skarpetka która zaraz po tym jak skonczylem polerowac sprzet Witka wsadzila mi do ust. Nie mialem sily na nic, nawet zeby wstac, lezalem wiec tak podczas gdy moi kochankowie wstali juz i poszli sie ogarniac.

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir